AKTUALNOŚCI

2022-10-04 - Posiedzenie RROP

Dnia 4  2022 w Ogrodzie Botanicznym UZ miało miejsce po raz pierwszy w swej histroii posiedzenie Regionalnej Rady Ochrony Przyrody. Pomiędzy dyskutowanymi tematami dotyczącymi sytuacji przyrody województwa lubuskiego, dr Sebastian Pilichowski omówił 15 lat działalności OBUZ w prezentacji pt. "Jedyny taki Ogród w Lubuskiem - jego rola w ochronie przyrody", a następnie dr Ewa Burda opowiedziała o kilkuletniej działalności "Ptasiego Azylu" prowadzonego przez Uniwersytet Zielonogórski i wybranych przypadkach pacjentów.

 

Po posiedzeniu Rady chętni uczetnicy zostali oprowadzeni po ogrodzie botanicznym.

 

fot. Kamila Skołuda (RDOŚ Gorzów Wlkp.).

 

4102022_RROP

 

4102022_RROP

 

4102022_RROP

 

4102022_RROP

 

4102022_RROP

 

4102022_RROP

 

4102022_RROP

 

4102022_RROP

 

4102022_RROP

 

4102022_RROP

 

4102022_RROP

 

4102022_RROP

 

4102022_RROP

2022-05-25 - Mak wschodni Princess Victoria Louise

Na alpinarium światowym można przyjrzeć się kwitnącym makom wschodnim w odmianie 'Princess Victoria Louise' (Prinzessin Viktoria Luise).

 

Doskonale widać w wielkich kwiatach tych maków charakterystyczną cechę, której nie mogą odpuścić zapylacze, szczególnie pszczoły - potężne ilości pyłku. Pyłek kwiatowy pełni istotną rolę w cyklu życiowym roślin nasiennych, mianowicie to z nim dochodzi do transferu męskich komórek płciowych. Rośliny owadopylne o kwiatach pyłkowych produkują nadmierne ilości pyłku właśnie po to, aby zwabić owady. Tym bardziej, że pyłek ten wyposażony jest zarazem w rozmaite substancje odżywcze, a nawet niekiedy wybiórczo toksyczne. Rośliny o kwiatach pyłkowych nie produkują na ogół nektaru, ponieważ "wszystkie siły" rzucają w produkcję pyłku. Zgodnie z zasadą: "nie da się mieć wszystkiego/za wszystko trzeba zapłacić".

 

W świecie przyrody taką walutą do dokonania płatności są zasoby i energia.

 

---

Sebastian Pilichowski

 

2022-05-18 - 15-lecie dr S Pilichowski TVP3

O drodze do dziś, o roli Ogrodu Botanicznego, pokrótce o historii i perypetiach na przestrzeni naszego pierwszego 15-lecia dr Sebastian Pilichowski :)

 

2022-05-17 - 15-lecie OBUZ TVP3
Szanowni, w październiku minie 15 lat, odkąd ponownie w Zielonej Górze pojawił się ogród botaniczny. W międzyczasie zaczął swą działalność również Ptasi Azyl.
 
2022-03-22 - Wiosna! (2022)
Wczoraj oficjalnie rozpoczęliśmy wiosnę :)
 
Wiosna 2022 (FB)
 
Z tego powodu oto przed Wami garść kwiatów prosto z wczoraj :D Fanastycznie komponują się z kwiatami aktywne już owady, na nagraniu latolistki cytrynki odwiedzają kalinę wonną, a pszczoła miodna zawilce gajowe, chociaż oczywiście znacznie więcej owadów wybudziło się już z zimowego odrętwienia ;)
 
Oficjalnie dajemy też wyraźny sygnał tego, co nas czeka w tym roku. Otóż, w październiku obchodzimy 15 lat naszej obecności :) Krótki to czas mierzony skalą życia drzew, krótki to czas w porównaniu do zabytkowych ogrodów botanicznych, ale... wszystko ma kiedyś swój początek ;) 
 
A wiecie, że rok 2022 został ustanowiony Rokiem Botaniki? ;) Do tego też jeszcze nawiążemy (...wreszcie) ;)
 
---
SP
2022-02-23 - Stawiamy cedrzyńca!
Ostatnie wichury przetrwaliśmy całkiem nie najgorzej. Śmiało można rzec, że niemal bezstratnie. No właśnie, ale to "niemal"...
 
W piątek rano serce nas zabolało, gdy okazało się, że cedrzyniec kalifornijski Calocedrus decurrens został powalony. Całe drzewo położyło się, zrywając część bardzo ważnych korzeni stabilizujących je w glebie...
 
cedrzyniec po wichurze FB
 
Może nie jest to i ogromny rarytas, niemniej dla nas, młodego ogrodu botanicznego, który w tym roku będzie obchodził 15 lat i z którym niniejsze drzewo jest od początku, widmo tej straty uderzyło mocno.
 
Dlatego szerokim wysiłkiem postanowiliśmy przeprowadzić akcję "reanimacji" drzewa. W ruch poszły szpadle, wiertnica, wyciągarka, stalowe liny... Cedrzyniec został postawiony do pionu, a czy było to warte działania zadanie okaże się w przyszłości. Choć może źle to brzmi - "czy był sens". Jednogłośnie uznaliśmy, że niezależnie od rezultatu chcemy podjąć się próby. Przy czym zdać sobie należy sprawę, że drzewo jest na swój sposób upośledzone - jeśli przeżyje, musi odbudować poziomo odchodzące korzenie stabilizujące drzewo ze strony urazu. Dlatego zainstalowano liny mające pomóc drzewu przetrwać ten zapowiadający się długi i ciężki okres w życiu rośliny.
 
Nie pozostaje nam nic innego w przypadku cedrzyńca jak śledzić jego dalsze losy, mając nadzieję, że zostanie z nami jednak dłużej niż 15 lat....
---
SP
2021-05-11 - Tablica
Od kilku dni można już zapoznać się oryginalną, niemiecką tablicą znamionową, która niegdyś towarzyszyła Dębowi Thedora Schube, późniejszemu Dębowi Napoleon, który został barbarzyńsko podpalony i unicestwiony w 2010 roku.
 
Był to najgrubszy polski dąb szypułkowy, a rósł w podzielonogórskiej gminie Zabór.
 
Tablica została wyeksponowana tuż przy naszym klonie Dębu Napoleon, a została przed laty odnaleziona w ziemi... Przy dębie.
---
 
Oryginalną tablicę otrzymaliśmy dzięki uprzejmości Nadleśnictwa Przytok.
---
 
SP
 
Tablica Dębu Theodora Schubego
2021-04-23 - Podziękowania od RDOŚ

Wczoraj obchodzono na całym świecie Dzień Ziemi. Z tej okazji Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Gorzowie Wlkp. zakładała łąkę kwietną przy swej siedzibie, w czym mamy swój skromny udział. Przekazaliśmy bowiem sadzonki bylin i krzewów wyprodukowanych przez nas, m.in. mydlnicę lekarską, jastrzębiec plamisty, firletkę kwiecistą, ciemierniki cuchnące, a także sadzonki pęcherznicy kalinolistnej czy kaliny hordowiny.

 

Otrzymaliśmy dziś też miłe podziękowania :)

 

podziekowanie od RDOS

 

A krótki materiał-relacja z obchodów można obejrzeć tutaj:

 

 

do artykułu

2021-04-21 - O wiośnie i Ogrodzie w TV

Ostatnio dr Sebastian Pilichowski odpowiedział na kilka pytań związanych z naszym ogrodem botanicznym w "Kalejdoskopie" w stacji TVP 3 Gorzów Wlkp. Zapraszamy na szybki seans, szybki, bo 7-minutowy raptem ;)

 

SP w TVP3 04 2021

2021-03-16 - Widłak na ex situ w OBUZ!

Dzisiaj na mocy zezwolenia Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Gorzowie Wielkopolskim oraz za zgodą właściciela działki, na której rósł widłak goździsty Lycopodium clavatum L., pozyskaliśmy okazy tej chronionej rośliny celem ochrony ex situ.

 

Ostatnie okazy tej rośliny z populacji rosnącej przy alei w byłym sołectwie Sucha w Zielonej Górze zostały dziś posadzone w Ogrodzie. Skąd ta akcja i decyzja?

 

widłak goździsty

 

W 2017 roku wypatrzyłem roślinę rosnącą na powierzchni ok. 9 m x 3 m. Niestety w okresie dwóch lat, w wyniku suszy, zarastania populacji przez podrost dębów czerwonych i robinii akacjowej oraz zasypywanie liśćmi w okresie jesienno-zimowym, doszło do załamania populacji. Doprowadziło to tę pierwotną roślinę zarodnikową, o rodowodzie starszym niż dinozaury, na skraj lokalnego wymarcia. Aby uchronić geny lokalnej populacji i podjąć się próby ich uchowania, wystąpiliśmy o właściwe zgody i tak stało się.

 

Czy cieszy, że roślina ta znalazła się nie tyle w kolekcji, co pod ochroną Ogrodu Botanicznego UZ? Uczucia mam mieszane, jednak z przewagą na nie. Dlaczego? Bowiem coraz więcej gatunków staje się rzadsza, coraz więcej gatunków rzadkich wymiera, a współczesne tempo tego zjawiska jest zastraszające. I niestety to my, ludzie, mamy w tym ogromny udział. Zdecydowanie wolałbym, aby widłak goździsty z Suchej rósł tam nadal. Po rozpatrzeniu za i przeciw uznałem, że pozostały dwie opcje do zaakceptowania. 1) przenieść go do pobliskiego gospodarczego lasu sosnowego. 2) zająć się jego ochroną ex situ.

 

Z Mieczysławem prace szybko pędzą

 

Dlaczego wybrałem opcję nr 2? Ponieważ na wydzielonej powierzchni w obiekcie zamkniętym, jakim jest ogród botaniczny będzie możliwy lepszy nadzór nad rośliną i reagowanie na oznaki zamierania, choć i procesu naturalnego zamierania wykluczyć nie możemy w przyszłości. Wszystko się starzeje. Marzeniem czy też pieśnią przyszłości jest natomiast cel, jaki niesie ze sobą ochrona ex situ - namnożenie nowych okazów roślin celem ich przywrócenia mniej więcej lub idealnie w pierwotne miejsce występowania.

Mam nadzieję, że nasze starania właśnie to umożliwią.

 

Sadzimy widłaki

 

Warto tu również wspomnieć o jeszcze jednym walorze w bonusie - widłakowate, a szczególnie widłak goździsty (czy też widłak jałowcowaty) to jedne z tych roślin, które pojawiają się w szkole, szczególnie średniej na rozszerzonej biologii. Problem w tym, że "każdy o tym mówi, nikt tego nie widział" jak z wieloma organizmami omawianymi na biologii, przyrodzie czy geografii. Wierzę, że poznawanie bezpośrednie przyrody jest tym narzędziem edukacyjnym, które ma największą rolę i szansę w nauczaniu przyrodniczym i budowaniu szacunku do przyrody. Jak się potoczą losy widłaka w OBUZ? Czas pokaże.

 

P.S. Warto pamiętać, że OBUZ to jedyny ogród botaniczny w Lubuskiem, tj. zarejestrowany zgodnie z wymogami ustawy o ochronie przyrody z 2004 roku. OBUZ stanowi zatem jednostkę naukową mogącą pozyskiwać gatunki chronione roślin zagrożone wymarciem celem zabezpieczenia pul genetycznych populacji, a zarazem gatunków.

 

----

dr Sebastian Pilichowski

 

Sadzimy widłaki

strona:
1
2
3
 > 
>>